Archiwa kategorii ‘Serious Sam’

Ostre starcia w górach księżycowych.

W to miejsce trafiłem przypadkiem. Wszystko wyglądało niepozornie, najpierw przejściem do jaskini, potem brzegiem krawędzi przy urwisku. Okazało się, że coś jest pod zwaliskiem kamieni. Coś, dzięki czemu będę mógł przejść na drugą stronę bez konieczności ryzykownej wycieczki po moście linowym… no i jestem ; )

 

 

Serious Serious ;)

Dobra, dostałem jedną rączkę w górę, Cezar chce, bym przeżył. Dam w zamian coś ciekawszego. Oczywiście gram od miejsca, w którym padłem, aleee… po pierwsze będzie Serious Sam HD, po drugie, podnosimy poprzeczkę. Zmieniamy skill Hard na Serious ; )

 

Serious Oneplay #3

W tym odcinku doszło do … incydentu ; ) Wszystko szło całkiem nieźle, przekroczyłem dolinę, ubiłem Hekatonheira, zdobyłem Ankh… Niestety teraz będę potrzebował pomocy.

Serious play… oneplay.

Czas na kolejny etap Sama, wykonany samemu, choć sam nie wiem czy to dobre określenie. Sami przecież wiecie, że to ja sam steruję Samem. Tym razem podniesiemy nieco poprzeczkę, żeby nie było nudno… zresztą sami zobaczcie ; )

 

 

Serious Sam (rzut okiem).

Przeżyłem pierwszego oneplaya, niedługo kolejny. Będzie ciekawszy niż pierwszy z pewnych powodów, których wam jeszcze nie zdradzę ; ) Jako, że jednak będą przynajmniej dwa odcinki – trzeba by walnąć spóźniony wstępniak. Proszę bardzo:

 

Naprawdę polecam tą gierkę. Wkręciłem się, mimo, że można by powiedzieć, że odstaje graficznie od nowych tytułów – to nic nie zmienia. Może się zdziwicie, aleee… ta gra ćwiczy mózg* ! Kto zgadnie dlaczego ?; )

Tak w ogóle, jak ktoś z was jest chętny do wspólnego deathmatchyka, albo ewentualnie coopa (jak będzie ciekawy, wrzucimy filmik ;)). Jeśli tak, dopisujcie się do wątku „terminarza” na granie tutaj: http://forum.jakiegry.pl/viewtopic.php?f=13&t=4&p=4#p4 😀

*musi być jednak spełniony warunek gry na poziomie, który stanowi dla Ciebie wyzwanie.

Nowy tryb gameplaya !

Dobra, tak jak obiecałem – nowy cykl w serwisie i nowy tryb gry. Chodź czy nowy tryb, nie mam pojęcia. Ja się po prostu z takim czymś nie spotkałem, ale bardzo możliwe, że ktoś już to robił. Oneplay – zasady są proste: Gram tylko raz… aż do śmierci 😉 Gdy zginę – to Wy decydujcie, czy mam grać dalej od miejsca, w którym padłem, czy nie. Lajtowy filmik wprowadzający poniżej:

 

 

Powrót do góry

INFORMACJA

 
63 | 0,482