Tagi wpisów ‘hybryda’

Po fioletowych śladach…

violet_desertPowietrze nad pustynią zniekształcało widoczność w charakterystyczny dla palonej prawie bez ustanku przez słońce powierzchni, usypanej z niekończących się złotych ziarenek. Zapasów wody ubywało z godziny na godzinę, chodź staraliśmy się być oszczędni. Nie ustępowaliśmy jednak, brnąc wytrwale po śladach. Wystarczy przecież drobny powiew, by oznaki ciągnącej przed nami karawany zostały zatarte bezpowrotnie. Na szczęście tam, gdzie ślady się zacierały, pozostawała w powietrzu charakterystyczna, dziwna mgła. Mgła pustki…

 

Gra: Might and Magic Heroes Online
tryb: hybryda
sytuacja: Rycerz Nekromantów, walka z minibosem

Tarek Al Quahr

Might and Magic Heroes Online, mała wtopka, której nie powinno być. Raz, przez moją nieuwagę i niezbyt sensownie rozegraną partię momentami, dwa – to błąd gry, bo normalnie ten, jak i inni bosowie zostają pokonani w momencie wybicia wszystkich wrogów.

 

Hirołsi – Informator Czarnego Kła

Takie pykanko zaległe ; )

 

Herosi – Zbieracz Dusz.

Wrzucam, nie gadam ; )

 

Duch z Cmentarzyska

Boisz się duchów ? A może cię bawią ? Myślę, że jeśli jesteś typem z tego drugiego przypadku – po prostu w nie nie wierzysz, ale gdyby przytrafił ci się… incydent, twoje podejście było by zupełnie inne. By lepiej wczuć się w kolejny odcinek, proponuję wykonać jakiś seans spirytystyczny (ale uwaga, takie zabawy mogą się podobno skończyć w szpitalu lub nawet wariatkowie, dlatego nie polecam przesadzać z tym spirytusem). Ewentualny niezobowiązujący spacer po cmentarzu też nie był by złym pomysłem, szczególnie jeśli będzie on połączony z biwakowaniem pod gołym, zachmurzonym niebem ok. 3:30 nad ranem (no, chyba, że przypadkiem płyta jakiejś krypty będzie zapraszająco uchylona, oczywiście wtedy należy zastosować się do znanych norm gościnności i nie pozwolić gospodarzom czekać zbyt długo…).

Tym razem odrabiam zaległości – filmik musiał ustąpić miejsca istotniejszym produkcją, ale wreszcie nadszedł czas i na niego. Ot, taki przerywnik pomiędzy większymi walkami.

 

 

Kuszące Sukkuby

 

Walka z Daevą, czyli pierwszym bossem demonicznym dla nekromanty.

 

Dziwna sekta…

Trafiłem na nich na skalistym zboczu górskim. Na początku wydawali się w porządku, ich twarze były uśmiechnięte, a zamiary raczej przyjazne. Nie minęło jednak kilka chwil, gdy okazało się…

…że piją kwas, bo chcą zostać nieśmiertelni !

Powrót do góry

INFORMACJA

 
65 | 0,727