Tagi wpisów ‘istotne info’

Życzę wam …

Życzę wam wszystkim świąt… w duchu świąt. Jakkolwiek to dla Ciebie zabrzmiało, warto to rozważyć, bo nie jest to wcale żart. Czy zdajesz sobie tak naprawdę o co chodzi w Wielkiejnocy, o czym ma przypominać i co należy wtedy robić (a właściwie o czym rozmyślać i rozmawiać) ? Jeśli nie, to te życzenia są tym bardziej dla Ciebie ! Przede wszystkim, gdy już napchasz swoje brzuszysko, otwórz Biblię i czytaj…

The Gathering…

Ruszamy z nowym projektem. No, może nie takim nowym, ponieważ starałem się realizować jego założenia drobnymi krokami od samego początku. Teraz zebrało się już kilku „wytrwałych i chętnych”, dzięki czemu możemy zacząć działać oficjalnie. Więcej informacji pojawi się prawdopodobnie wkrótce na blogu. A już teraz możecie się dowiedzieć o co chodzi na naszym forum (dostępnym na górze w menu ; ))

Nowa kategoria: minigierki

Dobra, sprawdziłem temat. Niektórzy też tak mają, ale… pomysł wpadł, okazało się jak to z wieloma pomysłami, że ktoś już to zrobił przede mną (i to w setkach tysięcy „zrobił”), ale to nie ma znaczenia. Nie liczy się ilość, ale jakość… albo przynajmniej to, że to będzie u mnie, a nie u kogoś. Zresztą u mnie będzie oczywiście lepiej, bo będziecie mieli dostępny fullscreen, z którego wychodzimy w razie czego dając „wstecz” w przeglądarce 😉 Ogólnie sprawdziłem mniej więcej co się z czym je i jak to wrzucać, by miało ręce i nogi. Mam nadzieję, że taka forma będzie wygodna. Grę można odpalać w dwóch trybach – w poście jak i na full screenie. Dodatkowo w menu będzie dostępna kategoria „minigry”, z której możecie bezpośrednio wybierać co wam się podoba ; )

Autogratulacje

gratulationMuszę się wam pochwalić (albo może bardziej sobie samemu). Nie wiem w sumie czy to dobry wynik, czy raczej bez szału, ale dziś blog w ogólnym rozrachunku (czyli w wersji poprzedniej, jak i aktualnej) nastukał mi 10 000 odwiedzin. Zabawne jest to, że pomimo takiej liczby, która dla mnie osobiście wydaje się spora, a dla innych może być wesołym pierdnięciem z bonusowym kleksem, interakcja z waszej strony jest… hmm… chciałem napisać, że niewielka, ale jak się teraz zastanawiam nad czatem, forum, komentarzami w poprzednim blogu, odpowiedziami na mini ankiety itp., to dochodzę do wniosku, że chyba jednak nie jest tak źle. 10k = 4k miesięcznie (blog tak naprawdę ruszył na początku grudnia 2014). Do tego mamy całkiem fajną liczbę osób odwiedzających bloga ponownie. Tak więc, cieszę się, że znaleźli się tacy, którzy są w stanie znieść moje wypociny. Wielkie dzięki za to, bo gdyby nie wy, to miejsce nie miało by racji bytu, a mnie nie kręcą raczej tajne pamiętniki zamykane na codziennie łykany i wydalany dnia następnego, przed kolejnym wpisem kluczyk. Ot, zebrało mi się dziś na takie małe, prywatne 5 minut (psychiatra twierdzi, że mam afirmować… a nie, to psycholog. Psychiatra każe nie przerywać brania pigułek ; ) Oby się tylko proboszcz nie dowiedział, bo beknę za pychę… chyba że zgodzę się na wymianę linków z parafią…

Nowa kategoria na blogu ;)

Wiecie jak to bywa, kiedy ma się ochotę na jakiś film, człowiek siada przed YT i przegląda trailery by przekonać się co to będzie za film… i ile będzie trzeba poczekać. Ja właśnie trafiłem na takie filmy. Trudno powiedzieć co z tego będzie, bo z trailerami bywa niestety tak, że często są fajne tylko… na trailerach 😉 Do tego ostatnio pojawiła się paskudna tendencja do opowiadania całego filmu w zwiastunie, co jest czasem bardzo irytujące i czasem zabija przyjemność oglądania, bo przecież.. znasz już cały film zanim go obejrzysz. To, w połączeniu z trailerami kilkuczęściowymi to coś, co polecam unikać, szczególnie wtedy, gdy naprawdę zależy ci na filmie. Cierpliwość popłaca… no, chyba że nie lubisz niespodzianek. Tak czy inaczej, dodaję dziś kolejną kategorię, czyli właśnie trailerki. Będę starał się wybierać te, które są naprawdę udane, lub te, które zachęciły mnie do obejrzenia filmu. Innymi słowy nie będę się ograniczać co do czasu, a jedynie do treści (prezentującej jakąś tam, subiektywnie wybraną jakość).

No to zaczynamy – na dziś dwa trailery. W pierwszym filmie liczę na sensacyjną „trochę komedię” z klasą, w klimacie szpiegowskim. Może bez szału, ale pozwalającą przyjemnie spędzić czas i może nawet się pośmiać parę razy. Drugi natomiast powinien być efekciarski, a na takie czasem mam ochotę. I nie mówię tutaj tym razem o efektach FX, ale o tych budujących klimat, jaki powinien mieć miejsce w dobrej… rozwalance ; )

Nowy blog, nowe możliwości ?

Stary blog: www.oldblog.jakiegry.pl
nowyblog: www.blog.jakiegry.pl (może jeszcze nie działać przez chwilę pod tym adresem)

Ponoć lepsze jest wrogiem dobrego, a nowe … starego ? Wiem na pewno, że przenoszenie bloga to niełatwa sprawa, gdy nagromadzi się nam sporo treści. Szczególnie, jeśli eksport postów istnieje tylko w sferze fantazji. W związku z tym (i dla zachowania dotychczasowego dorobku) – sporo postów zostało przeniesionych z datami takimi, w jakich zostały masowo przenoszone. Może w przyszłości to poprawię, chodź to mrówcza robota. Posty starałem się przenieść wszystkie. No, może jeden czy dwa gdzieś się wymigały od doklejenia ich tutaj. Mniejsza jednak o nie. Co więc mamy ? WordPress zamiast Bloggera. Są tego i plusy i minusy, jak zawsze. Trudno tu jednoznacznie stwierdzić co jest lepsze, ale z pewnością to plusem wielkim jest to, że dane istnieją na moim serwerze, a nie gdzieś w serwerowni googla, gdzie mogą z jakiegoś powodu zostać „przypadkiem” usunięte, jak to się czasem dzieje z blogami. Do tego mam większe pole manewru jeśli chodzi o zmiany dokonywane na stronie, dodatkowe plugi (które swoją drogą zmulają WP), czy ewentualne przerzucanie danych w przyszłości gdzieś dalej. Niestety odnoszę wrażenie, że WP czasem chodzi nieco wolniej niż Blogger. Trudno jednoznacznie stwierdzić mi teraz, czy to kwestia silnika, czy raczej serwera. Zobaczymy w przyszłości. Z dodatkowych wtyczek macie teraz do dyspozycji „oceniarkę” postów. Niestety natomiast obrazki mają jakiś problem natury egzystencjalnej i nie specjalnie chcą współdziałać z różnymi lightboxami (wyświetlają się jako osobna stronka i po oglądnięciu trzeba dać „wstecz” w przeglądarce). Zajmę się tym jak tylko będzie okazja i przyjdzie mi pomysł do głowy skąd to się bierze (pewnie jquery po prostu). Menu również jeszcze nie funkcjonuje tak jak powinno (będzie się starać przenosić was na starego bloga, lub przenosić do nieistniejących miejsc… jeszcze przez krótki czas). Być może w przyszłości napiszę coś więcej na temat użytkowania tych dwóch blogów dla zainteresowanych (jeśli już teraz ktoś jest chętny by dowiedzieć się co i jak – piszcie śmiało w commentach, lub mailujcie, jak zawsze). A propos komentarzy – niestety tych nie przeniosłem wraz z postami, a nazbierało się tego trochę (i szkoda, że zostały tam). Co prawda mogę spróbować je tu puścić, ale… może kiedyś ;P Mam nadzieję, że odnośnik do starego bloga zostanie po wsze czasy i chętni będą mogli sobie pozwiedzać go w ramach sponsorowanych przez serwis wycieczek do muzeum serwisu 😉

Tym czasem – przekonamy się na dniach co jest jeszcze do zrobienia, co nie działa tak jak powinno, a co jest nadpobudliwe w swojej funkcjonalności i trzeba to przystopować. Piszcie śmiało co myślicie o przeprowadzce ! Może zaraz zrobię nawet jakąś ankietę na próbę instalacji nowej wtyczki ;P

Jaka jest prawda o blogu…

… ;D

Za mało ? …

… no dobra, miało tu coś być dziś wieczorem. Sęk w tym, że przenoszę bloga na inną platformę. Doszedłem do wniosku, że skoro ma być, to niech będzie tam gdzie ja chcę, a nie gdzie ma to Google. Co prawda jak wszystko – ma to swoje plusy i minusy, ale wygląda na to, że nie powinno być tak tragicznie mieć bloga gdzieś indziej niż tutaj. Z racji sporego nakładu pracy, wolę nie dodawać postów, które potem będę musiał zduplikować. Poczekajcie więc. Od poniedziałku wszystko powinno być tip top. Adres pozostanie ten sam, wszystko pozostanie na swoim miejscu. Po prostu gdy wszystko już przeniosę – wejdziecie na stronę, a ona będzie trochę inna… i w innym miejscu ;)W związku z powyższym, może się zdarzyć, że przez chwilę blog będzie niedostępny.

Team Speak

 

Jeśli chcesz pogadać, znajdziesz nas na 159.205.37.131 (bez hasła). Pokój „jakiegry.pl

Jeśli znamy cię pod konkretnym nickiem na forum, lub w jakiejś grze – wpisz właśnie ten nick.

Jeśli nie ma tam aktualnie nikogo – wejdź na czat, lub zagadaj w grze.

No i stało się…

Czekałem na to trochę i nie wątpiłem, że będzie inaczej. Na łamach serwisu zaczynają pojawiać się pierwsi autorzy… nie będący mną 😉 Będziecie więc mogli uraczyć różnych punktów widzenia, różnych stylów tworzenia, a co za tym idzie, nowych emocji (mam nadzieję, że do tej pory chodź w niewielkim stopniu z was wykrzesałem). No i oczywiście większej liczby tytułów growych ! Do tego postaram się, by serwis nie stał się powszechnym sztampowcem. Wszystko jednak będzie zależało od teraz już nie tylko ode mnie, ale i OD WAS ! Tak więc dziś wieczorem te strony spowije mrok, który przyniesie ze sobą prawdziwy horror (akurat tego gatunku nie było u nas za wiele… no, może poza Alienem, ale to taki drobiazg ;)). Zapraszam już za parę godzin…

Czat już w pełni sprawny.

 

  • Mamy czat z pokojami ; ) Jest on dostępny z każdego miejsca serwisu w menu na górze. Jeśli macie otwarty serwis w przeglądarce, wszystko działa tak, że po zalogowaniu w dane miejsca możecie się dowolnie przełączać między nimi (np. blogiem, forum, czatem i czymkolwiek innym w jednej zakładce). Serwis będzie was cały czas pamiętać dopóki się nie wylogujecie i nie każe wam powtarzać logowania 😉
  • Z czatu mogą korzystać wszyscy użytkownicy serwisu www.jakiegry.pl
  • Na czacie obowiązuje kultura słowa i netykieta. Rozmawiamy też w odpowiednich do tego pokojach.
  • Jeśli chcesz mieć swój pokój (np. dla Gildii) – skontaktuj się . Nie obiecuję, ale możliwe, że da się zrobić ; ). Możemy się też dogadać, jeśli jesteś Blogerem i chciałbyś mieć własny czat na swoim blogu.
  • Jak ktoś z was zechce z czasem zostać modem danego pokoju – niech pisze 😉
Powrót do góry

INFORMACJA

 
69 | 0,849