Tagi wpisów ‘rzut okiem’

Forge of Empires #1 — Rzut okiem

A oto zapowiedziany filmik…

The Settlers Online PL – tak to się zaczęło.

 Settlers_Online_post_1Zapraszam do obejrzenia wstępniaka z gierki, do której dobrałem się zaledwie parę dni temu. Myślę, że jest naprawdę udana. Nie wymaga spiny, ale pozwala na kombinowanie. Bajeczna grafika działa kojąco na zmysły, a sama ekonomia w grze daje naprawdę niezły fun, przynajmniej na początku (co będzie dalej, zobaczymy). Gra jest oczywiście kontynuacją cyklu, który rozpoczęło „The Settlers” na Amisi w 1994 roku i trzeba przyznać, było przełomem jaki miał miejsce w grach, zarówno pod względem graficznym, jak i merytorycznym – gra powalała pod względem szczegółowości jak i naprawdę udanego, nowego sposobu patrzenia na rozgrywkę ekonomiczną połączoną z elementami strategicznymi. Przy okazji oczywiście – zapraszam wszystkich chętnych, szczególnie tych, którzy nie bardzo wiedzą co ze sobą zrobić po planowanym odłączeniu serwera goblińskiego. Grajmy dalej razem ; )

Gra: Settlers Online
rodzaj gry: Free to Play + micro-payment
tryb dostępu: via Browser
rodzaj video: Rzut Okiem + rozkmina
sytuacja: Jest kolorowo, rozbudowałem się trochę, ale bez pomyślunku większego jeszcze. Cała mapa już odkryta, poziom 23. Gram 3 dni.

Total Domination #1

Total DominationRadioaktywny pył unosił się nad tym miejscem od miesięcy. To niesamowite, ale z jakiegoś powodu zamieszkujące te tereny zwierzęta zamiast omijać teren instynktownie szerokim łukiem, ciągnęły tu stadnie. Nic dziwnego więc, że terytorium od Ruin Bara, aż do obszaru na którym zaczynały się Zimne Piaski nazywano Zoo Mutantów. To właśnie ten fakt, w połączeniu z paroma innymi, np. ze znajdującymi się tu opuszczonym kompleksem wojskowym, skrywającym w swych podziemiach nie lada kąski dla poszukiwaczy odpadków, tworzył wrzący tygiel, w którym nieustannie dochodziło do starć pomiędzy klanami, mutantami i w zasadzie każdym innym osobnikiem a dowolną żywą istotą, które nieopatrznie napatoczyły się skracając sobie drogę pomiędzy głównymi śmiecio-hubami handlowymi.

Gra: Total Domination
rodzaj gry: Free to Play + micro-payment
tryb dostępu: via Browser
rodzaj video: Rzut Okiem + rozkmina
sytuacja: Nie wiem co robię, ale robię…

Three, four, five…. HEX

maxresdefaultObiecałem kiedyś, że na blogu będą opisywane również gry „nie na prąd”, czyli planszaki i karcianki. Dziś będzie, a zarazem nie będzie ( ; ) się tu wdzięcznie prezentować właśnie taka gra. Będzie – bo jest to karcianka, oparta na innej, klasycznej karciance. Nie będzie – bo wydana została tylko w wersji online i prawdopodobnie taka pozostanie (chociaż kto tam wie).

 

Gra: HEX: Shards of Fate
rodzaj gry: Free to Play + micro-payment
rodzaj video: Rzut Okiem + opis zasad
sytuacja: Początkowy deck vs sztuczne A.I.

Gothic: Niezwykła przygoda zwykłego więźnia

Gothic to gra, która z pewnością zapisze się w pamięci gracza, zwłaszcza jeżeli zagra w kolejną część. Rzecz dzieje się w królestwie Myrtany, gdzie to król Rhobar III prowadzi wojnę z orkami. Żeby prowadzić wojnę potrzebna jest broń, żeby stworzyć broń potrzebny jest na nią ruda, żeby mieć rudę potrzeba ludzi, którzy ją wydobędą. Ale co zrobić jeśli zaczyna ich brakować. Ano wysłać do roboty przestępców. No cóż, ale przestępcy chcą uciec na wolność, dlatego trzeba stworzyć barierę, która im to uniemożliwi. No i zrobili magowie Barierę, przez którą można przejść tylko w jedną stronę, tyle, że nieco za dużą. I tu zaczyna się problem: dlaczego? Nasz Bezimienny bohater jest jednym z więźniów, który pragnie wolności i zrobi wszystko by tę wolność zdobyć…

 

Dlaczego warto zagrać w Gothica ?

 

Co takiego jest w Gothicu, że na YT można spotkać dziesiątki sklejanek, a nawet całych seriali, a mody do Gothica powstają do dziś? Otóż Gothic był pierwszą grą RPG, w której wcielaliśmy się w rolę zwykłego człowieka, a nie jakiegoś upadłego boga, walczącego ze złem. Do tego klimatu dodaje perfekcyjna jak na owe czasy grafika, a także sama postać Bezimiennego – jego imię nigdy nie pada, co dodaje pikanterii całej serii (no może z wyjątkiem 4 części). Mało tego Gothic był pierwszą grą w której NPC nie gapiły się tępo przed siebie, wykonywały codzienne czynności, pojawiło się wiele urozmaiceń zachowań społecznych, dzięki czemu gra jest znacznie bardziej realistyczna. Kolejnym elementem są dialogi – jak tu się nie uśmiechnąć, kiedy Bezimienny, zwykły śmiertelnik, nazywa prastarą mumię pajacem, a nasz kumpel podsumowuje wyprawę słowami: „Na całym świecie nie ma tyle ziela, ile mam ochotę w tym momencie wypalić”. Ogólnie rzecz biorąc sposób prowadzenia rozmowy przewyższa sporo produkcji trwającej dekady.
Do tego fabuła… Jak do tej pory nie spotkałem ŻADNEJ gry o tak rozwiniętej fabule (pod tym względem wali wszystko na łeb i na szyję Gothic 2: Noc Kruka). Jeśli uważasz, że taki film jak Matrix czy Interscellar jest naprawdę powalony to zagraj w Gothica. I nie ma tu takiego kiczu na zasadzi „musisz uzyskać pozwolenie, żebym udzielił Ci pozwolenia, które pozwoli strażnikowi Cię przepuścić”. Zwroty akcji są naprawdę niespodziewane (albo spodziewane w ostatniej chwili), a żadna sprawa się nie powtórzy, więc rozwiązywanie zadań nie powinno wprowadzić nas w monotonię.
Twórcy gry popisali się też niemałym wyczuciem dostosowania poziomu trudności, a także ilości pieniędzy, czy szybkości rozwijania postaci. I tutaj się zatrzymam. Naszą postać możemy rozwijać wedle własnego widzimisię. I nie ma tu miliona umiejętności, specjalnych combosów, które uaktywniają się po wciśnięciu danego klawisza. Nasz styl walki wypracowujemy sobie sami i na pewno będzie problem ze znalezieniem tego uniwersalnego na wszystkich przeciwników. O ile dołączając do odpowiedniego obozu i kręgu ludzi w nim, deklarujemy czy zrobimy z siebie np. maga, o tyle nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dołączyć do kręgu magów ognia i władać kuszą i mieczem.
Jest jeszcze coś: klimat. Tego niestety nie da się opisać. Ta gra po prostu go ma. Składa się na to tajemnicza postać Bezimiennego, zakręcona fabuła, zachowania społeczności, ich różnorodność, dialogi, realistyka, polski dubbing (doskonały wręcz), a także klasyczna grafika.
Jeśli kogoś nie interesuje grafika to całą resztę znajdzie w Gothicu. W sumie do grafiki można się też przyzwyczaić w mniej niż 30 minut J.
Już niedługo prawdopodobnie zaczną się ukazywać części mojego poradnika do Gothica. Będzie on systematycznie uzupełniany. W razie pytań pisać śmiało, na mój mail w zakładce bloga „kontakt”. Przyjmuję słowa krytyki, błędy w  mapach, czy danych, albo po prostu niedopowiedzenia. Ja nie gryzę, zawsze można skontaktować się ze mną przez www.czat.jakiegry.pl
Poniżej kilka zdjęć z pierwszej części Gothica

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

autor: KrnąbrnyKnur

Royal Quest – Rzut Okiem

Kto lubi MMO – ręka w górę. Cała reszta – gała z uwagą do dziennika i więcej mi się nie pokazywać w klasie ! A teraz wszyscy otwieramy laptopy i wyciągamy tablety. Logujemy się do Royala. Temat zajęć: Odwiedziny u Marysie w Elgore, Wycieczka po Varlone i kilku innych zadupiach.

 

Czas na telefraga !

Dynamicznie pompowana do krwiobiegu adrenalina. Kipiące jak rozlana czasem dookoła lawa emocje, oraz syczący od czasu do czasu przez krótką chwilę kwas (dokładnie tak długo, ile potrzeba na strawienie kolejnego śmiałka, który wpadł przypadkiem do basenu bez odpowiednich zabezpieczeń). Tak właśnie wygląda Xonotic. Są oczywiście i inne, bardziej klasyczne przyjemnostki: fragi, znane wyjadaczom sekrety, telefragi, rocketjumpy, spawarki, quad damage, granatniki, camplace’y, pochodne nailgunów, railgunów, sniperek itd.. A wszystko na klimatycznych mapkach w darkmedievalu, sci-fi, psychoambiencie, industrialu, fantasy i czym tam jeszcze zechcesz… Cały ten neo-classic pack w darmowej gierce, wszystko z od razu wbudowanymi serwerami (i możliwością postawienia swojego), wszystko z cały czas pojawiającym się na serwerach mięskiem do maszynki, czyli nami – graczami 😉 Zagrajmy więc !

 

Grę możecie zassać tutaj: http://www.xonotic.org/ (Nie wymaga instalacji, więc nie zmula systemu – wystarczy rozpakować. pogracie w to pod Windą, ale jest i Linux i Mac).
Tutaj natomiast zapraszam chętnych do wspólnych akcji: http://forum.jakiegry.pl/viewtopic.php?f=13&t=45

 

Serious Sam (rzut okiem).

Przeżyłem pierwszego oneplaya, niedługo kolejny. Będzie ciekawszy niż pierwszy z pewnych powodów, których wam jeszcze nie zdradzę ; ) Jako, że jednak będą przynajmniej dwa odcinki – trzeba by walnąć spóźniony wstępniak. Proszę bardzo:

 

Naprawdę polecam tą gierkę. Wkręciłem się, mimo, że można by powiedzieć, że odstaje graficznie od nowych tytułów – to nic nie zmienia. Może się zdziwicie, aleee… ta gra ćwiczy mózg* ! Kto zgadnie dlaczego ?; )

Tak w ogóle, jak ktoś z was jest chętny do wspólnego deathmatchyka, albo ewentualnie coopa (jak będzie ciekawy, wrzucimy filmik ;)). Jeśli tak, dopisujcie się do wątku „terminarza” na granie tutaj: http://forum.jakiegry.pl/viewtopic.php?f=13&t=4&p=4#p4 😀

*musi być jednak spełniony warunek gry na poziomie, który stanowi dla Ciebie wyzwanie.

Nowy cykl…

Licznik Geigera zaczął odnotowywać pierwsze, nieśmiałe podrygiwania wskazówki. Zbliżamy się, tak, czuję to we krwi. Czuję też, że to złoże będzie naprawdę imponujące ! Wreszcie uda się przegonić zachodnią strefę. Musimy tylko znaleźć źródło, zabezpieczyć teren i sprowadzić żniwiarki. Tyberium będzie nasze !

Tak jak się stać miało, tak i się stało ; ) Rozpoczynamy dziś cykl C&C w wersji Online.

 

Might and Magic Heroes Online (wstępniak)

Film przetwarza się jeszcze na Tubie, ale wygląda na to, że link już działa. Niestety, z niewiadomych mi przyczyn YT urwał mi górną i dolną krawędź… a chciałem się takimi efekciorami pochwalić…ehh.. ; )

gra: Might and Magic Heroes Online

płatność: darmowa, mikropłatności

platforma: gra przeglądarkowa

typ: strategia turowa rozgrywana w czasie rzeczywistym z elementami click & wait

tryb gry: MMO, PvE, PvP, 2 players team

Powrót do góry

INFORMACJA

 
74 | 0,611